Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Oj daj spokój, nie musisz mnie notorycznie za wszystko przepraszać, nic się nie stało! Zdarza się. Spokojnie. ^ ^
Spanie na kiblu musi być bolesne... D:
Tak właśnie czuję, zresztą sam tego doświadczam, więc wiem więcej na ten temat! To ja miałem identycznie, bardzo kocham Léosia i też czuję coś potężnego, coś czego nigdy przy nikim nie czułem, tylko przy nim! Takie obawy są normalne... myślisz, że ja takowych nie miałem...? Miałem i to nie raz. Jednak im dłużej z nim jestem, tym bardziej jestem pewien, że nie mógłby spojrzeć na nikogo innego, zresztą mam to samo! Ja już sobie życia bez niego nie wyobrażam i chcę tylko jego. Domyślam się o co Ci chodzi, ale wydaje mi się, że skoro ten Lewis Cię kocha i się Tobą mimowolnie opiekuje, to szczerze wątpię, by chciał kogoś innego. Trudno mi coś wywnioskować, lecę na to co czuję, bo nie wiem od jak dawna to trwa i w ogóle, ale jeśli to prawdziwa miłość, nic tego nie zniszczy. ^ ^
Nie ma w tym niczego dziwnego! Kiedyś i Ty nabierzesz takiej odwagi, zobaczysz. Może zajmie Ci to dłużej, ale się uda, wiem co mówię. :>
Hahahahahaha.... mnie tak łatwo nie da się przestraszyć. :lol: Zabawny jesteś, doprawdy. Ale jestem człowiekiem, który szanuje prośby innych i skoro tak bardzo Ci to wadzi zostawiam nazywanie Ciebie słodkim twojemu facetowi, a ja tego więcej nie zrobię i tyle. Nie chcę Ci robić na złość.
Żebym tylko nie musiał cofnąć swych słów! :< Owszem, wiele błędów popełniłem... ale już więcej tego nie zrobię. Ci dwaj są dla mnie mega ważni i dotarło to do mnie z podwojoną siłą i już zawsze będę słuchał ich rad. c:
Tak trochę, bo jednak całkiem sporo piszemy, w zasadzie padło tu kilka rzeczy, z których ot tak się nie zwierzam, więc wiesz, to nie byle co! Wiem, że to nie jest jakaś wybitna forma poznawania się, dlatego między innymi chcę się jak najszybciej z Tobą spotkać i tyle. :3
Cóż, jak się zdążyłem zorientować, wiele nas łączy, dlatego szkoda by było to zaprzepaścić. A kto wie, może zyskam kolejnego przyjaciela? Byłoby cudownie! :3
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
Znów zapomniałem Ci odpisać! Przepraszam! ><
Jest...Lewis natarł mi uszy .-.
No opiekuje mimowolnie i w ogóle jest taki kochany, wyrozumiały i w bardzo cierpliwy...ja nie wiem, jak to jest możliwe, ale no...nie wiem nawet, jak to opisać słowami...
Mówisz? Nabiorę odwagi? Chciałbym, bo znowu próbowaliśmy iść dalej i wyszedł klops...spanikowałem...
Co wy macie z tym słodkim no? >< Nie jestem i już no ><
Trzeba, ale trzeba uważać od kogo są te rady, bo można się przejechać.
Aww...dziękuję!
I w sumie to...ja mam sprawę do Ciebie...tylko nie wiem, czy mogę to tak pisać, czy może lepiej zadzwonić? Bo...Lewis wspominał mi coś o haśle bezpieczeństwa podczas no wiesz czego...um...też macie coś takiego ze swoim narzeczonym?
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Oh god, pisałem Ci już, byś mnie za taką błahostkę nie przepraszał, bo nic się nie dzieje! Poza tym przyzwyczaiłem się już do tego, że tak miewasz i tyle. :lol: Wyluzuj Myo! C:
Bieda. DDD:
Niektórych rzeczy nie trzeba nawet tłumaczyć słowami. Tak już jest i tyle! Zresztą doskonale wiem, co masz na myśli. ^ ^
Jestem pewien! Poza tym każdy jest też inny, każdy ma inne życiowe przejścia i to jak prędko do tego dojdzie zależy od różnych czynników, ale nie martw się. Uda Ci się to przełamać, ja w Ciebie wierzę! <33
Przecież ja już nic o tym nie mówię, gosh, jedynie stwierdziłem fakt, że zostawiam określanie Ciebie w ten sposób Twojemu chłopakowi. XD
Oj wiem, wiem. Myślałem, że w tym przypadku te rady są bezsensowne, ale po pewnym wydarzeniu już nie mam wątpliwości, że co jak co, ale im mogę ufać bezgranicznie, tak samo jak mojemu narzeczonemu! * - *
Nie ma sprawy. :3
Pisać do mnie możesz co tylko zechcesz, ja nie mam żadnych oporów przed niczym. Niemniej jeśli będzie Ci łatwiej, oczywiście możemy pogadać - to jak chcesz!

A co do tego hasła... cóż, my go nie potrzebujemy o tyle, że po prostu jak coś dla któregoś miałoby być przesadzone, albo za dużo, albo nagle nie wiem straci się na coś chęć.... wystarczy zwykłe "nie", zresztą wszystko sobie dogadujemy wcześniej, więc z tym problemu u nas nie ma. Ale tak, słyszałem o takich hasłach bezpieczeństwa, niemniej... już w takich bardziej hardcorowych zabawach, plus to już też zależy od tego, czy ktoś czuje taką potrzebę w ogóle, czy też nie. Ja przykładowo nie czuję jej wcale i nie muszę czegoś takiego robić. :>
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
Ale ja inaczej nie umiem no!
Jaka bieda?
No nie, nie trzeba...Mam nadzieję, nie chcę już uciekać od tego wszystkiego...bo mi smutno, że znowu nic nie wyszło, a bardzo tego chcę. ;-;
Spadaj złośliwcu...
No to dobrze, prawda?
Jesteś dla mnie taki miły, a nawet mnie nie widziałeś, tylko słyszałeś...dziękuję!
Hasło bezpieczeństwa używa się przy hardcorowych zabawach? Co ty masz na myśli i co Lewis miał na myśli? Bo chyba nie chciał nic hardcorowego ze mną robić...a może chciał? A może to było po to, żebym się nie bał? Może...może powinienem był go spytać o to? .-.
To musisz bardzo ufać swojemu ukochanemu, skoro wystarczy samo Twoje lub Jego "nie"...zazdroszczę Ci...też tak chcę z Lewisem! ><
Nie czujesz takiej potrzeby? Aż tak lubisz te hardcorowe zabawy? Poważnie są takie fajne? Bo przez tą emotkę mam wrażenie, że je bardzo lubisz...
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Okej, skoro tak.
Że Ci uszy natarł...?
Czasem tak już bywa, że czegoś bardzo pragniemy, a pojawiają się pewne opory... i wtedy nie ma sensu się zmuszać, trzeba dać sobie czas i w końcu puści. Trudno mi powiedzieć, kiedy to nastąpi, bo jak wspominałem u każdego jest inaczej, ale nie martw się, wszystko jeszcze przed Tobą! :3
Nje. :33333
Owszem! ^ ^
Bo fajnie mi się z Tobą konwersuje, więc nie da się inaczej! Zresztą coraz bardziej zależy mi na tej znajomości, mimo że to taki dopiero jej początek, ale no!
Tego Ci nie powiem, bo... to zależy od tego, co kto lubi. Choć w tym przypadku nie sądzę, by chodziło o takie bardziej hardcorowe zabawy... jeśli wie o Twoich oporach, to stawiam, że chciał ustawić hasło, byś poczuł się swobodniej i właśnie nie bał. Jednak uważam... że tak, lepiej będzie jak go sam o to spytasz, bo ja mogę tylko gdybać, a nie chcę Cię przypadkiem wprowadzić w błąd.
Bo ufam i to bardzo! * _ * Ja myślę, że na pewno u Was też tak będzie, ale na wszystko potrzeba czasu!
To... już kwestia gustu i upodobań, każdy lubi co innego, tak? Ale tak, nie przeczę... lubię takowe, bo są intensywniejsze i więcej wrażeń z nich wynoszę. Trochę trudno to wytłumaczyć, bo też nie wiesz od razu wszystkiego... po prostu, sam czujesz co Cię kręci, a co nie, czasem trzeba coś sprawdzić na własnej skórze i jak to nie to, już tego potem nie powtarzasz i tak powoli uczysz się samego siebie. Plus o takich rzeczach to już zdecydowanie należy rozmawiać ze swym partnerem, by było łatwiej i tak dalej.
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
No bo sobie zasłużyłem! Ma rację, nie powinienem siedzieć po nocach tylko spać. I już tym bardziej dać spać innym…
Ja się nie zmuszam, znaczy to nie tak, że się zmuszam, ja po prostu chce to zrobić z Lewisem, bo go kocham, ale ten strach te obawy…psycholog mówiła, że to coś normalnego i że przejdzie. A skoro i Ty potwierdzasz Jej słowa nieświadomie, to na pewno tak musi być.
Skąd to nje Ci się wzięło?
Ojej…naprawdę? Czym sobie zasłużyłem, na Twoją znajomość?
Zapytam, tak będzie najlepiej, ale On to chyba lubi takie mocniejsze zabawy, bo kiedyś mi jego seks zabawki spadły na głowę jak poszedłem schować jego pranie do szafy…mówił, że to nie jego, gdy pytałem czy chce użyć tego na mnie i się wykręcał zabawnie, więc pewnie lubi, a że nie chce mnie straszyć to pewnie skłamał…
Ja sobie tak cały czas powtarzam, że tak będzie, bo to taki kochany człowiek jest…i w sumie złapałem się już kilka razy na tym, że jak mam problem to myślę o Nim, żeby się Lewisa poradzić czy doradzić…więc no chyba zaczynam mu ufać coraz bardziej. <3
No tak każdy lubi co innego…Ja bym się wstydził rozmawiać o takich rzeczach no…ale ja w ogóle w temacie seksi to jestem strasznie wstydliwy, ale Lewisowi to nie przeszkadza i mam wrażenie, że to mu się bardzo podoba…
Czyli lubisz mocniejsze wrażenia? Um…zabawki i BDSM?
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Bywa, że i ja się zasiedzę mocno do rana, ale żeby w międzyczasie przysnąć... to się rzadko zdarza, takie wyjątki z reguły. To moim zdaniem nic złego... nie zasłużyłeś, ale co ja się tam znam. : <
To tym bardziej będzie dobrze, na pewno Ci się uda, trzymam mocno kciuki za to! :3
Tak jakoś... kiedy droczyłem się z moim narzeczonym, tak się nasunęło i mi zostało. A co? XD
Czy trzeba sobie zasługiwać na cokolwiek? Nie nazwałbym tego tak. Po prostu... czuję, że dobra z Ciebie osoba, dobrze się dogadujemy, więc czemu tego nie rozwinąć? C:
Musiało... to całkiem zabawnie wyglądać! Cóż, ja tam się nie znam, ale być może tak właśnie było! Widać, że o Ciebie dba i się troszczy, nie chce Ci zrobić krzywdy i pewnie jeśli nawet coś lubi, ale Ty nie, na pewno by Cię do tego czegoś nie namawiał.
Jak tak, to zdecydowanie, a im dłużej z nim będziesz, tym zaczniesz mu coraz bardziej ufać. <3
Ja akurat mogę o tym rozmawiać i się nie wstydzę, bo to przecież coś naturalnego, ludzkiego, ale to po prostu moje podejście, rozumiem też, że Ty możesz mieć z tym problem. Acz pewnie z czasem też będziesz swobodniej o tych rzeczach pisał. C: A skoro mu to nie przeszkadza, to musi serio mu na Tobie mocno zależeć, to takie piękne, widać, że łączy was prawdziwe, szczere uczucie. <3
Ano, lubię. Choć też nie dosłownie wszystko, bo są i takie upodobania, które nawet mnie odrzucają, ale tak, ogółem mocniejsze wrażenia są dla mnie bardzo ekscytujące, może to też mieć związek z tym, iż kocham czuć w żyłach adrenalinę, także tego. xD
A co Ty się mnie tak dopytujesz o to, hmm? :hm:
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
Ja niestety potrafię zasnąc na siedząco, a jeśli już było dla mnie dużo stresu to nawet i na stojąco >< Lewis mnie już tak kilka razy łapał…chociaż najszybciej to zasypiam w jego ramionach…
Ale wiesz no, on mi nie natarł uszu dosłownie, po prostu mnie opieprzył, że jestem guła i kiedyś mnie w tym kiblu tak zostawi, za karę… ><.
Aw…dziękuję…
Śmieszne to nje! Może je wykorzystam drocząc się z Lewisiem. Ciekawe, co wtedy powie, jak usłyszy moje nje?
Nie wiem no, wiesz z reguły od wypadku ludzie raczej stronili od mojego towarzystwa, sam pewnie domyślasz się czemu…
To nie było zabawne, jak mi te jego zabawki na głowę spadły…Poza tym, miałem jakieś głupie myśli przez to! Ale mu nie powiem, bo znowu będzie, że jestem słodki, niewinny i nic tylko schrupać i inne takie!
Bo nie namawia! O wszystko mnie pyta, czy na pewno mi się coś podoba, czy coś lubię i tak dalej. Lewiś liczy się z moim zdaniem,a on tego nie robił i to wszystko jest dla mnie takie nowe, ale miłe. I mi się od razu cieplej na serduszku robi, gdy on jest taki kochany dla mnie <3
Mama też mi to mówiła, wiesz? Z tym zaufaniem, więc coś musi być, skoro nawet Ty mi o tym wspominasz.
Ja od kiedy pamiętam temat seksu był dla mnie wstydliwy, a po tym, co mnie spotkało to już w ogóle. No, już czasami mi pewne rzeczy łatwiej przychodzą, ale to i tak za mało jeszcze…
To przy takich zabawach można czuć adrenalinę?
Przepraszam! Nie chciałem być wścibski! Nie gniewaj się! Już nie będę!
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Jak jest dużo stresu, tak się zdarza, że można usypiać na siedząco, a nawet na stojąco! Aczkolwiek ja miałem troszkę na odwrót, długo miałem problem z zaśnięciem, nawet gdy byłem pod wpływem spotęgowanego stresu i tak dalej... męczyły mnie okropne koszmary i nie mogłem wręcz spać przez to. Ale to już za mną! Szczerze, mi też najlepiej zasypia się w ramionach ukochanego. ^ ^
Wiem o co Ci chodziło, ale nadal uważam, że nie zasłużyłeś na żaden opierdol, no zdarza się, tak? : <
<3 <3
No nie? Też mi się spodobało, dlatego używam. Polecam się! XD
Niestety nie wszyscy są w porządku, dlatego jeśli ktoś ma do Ciebie jakiś problem, niech spieprza na drzewo, trzymaj się tych, którzy akceptują Cię takim jaki jesteś i tyle!
To wcale niedziwne! :lol: Też bym pewnie miał głupie myśli, gdyby takowe zwaliłyby mi się na głowę. XD A co w tym w sumie złego? Ja to notorycznie mam ochotę schrupać swego narzeczonego, a głupie myśli przelatują mi przez głowę co chwila... ach jeszcze wyjdę na jakiegoś napaleńco zboczucha! XD
I bardzo dobrze, bo tak to powinno wyglądać w związku. :3 Ja w ogóle nie ogarniałem jak to jest być w związku i bałem się, że coś schrzanię, że nie będę wiedział co jak działa, ale koniec końców te moje lęki były irracjonalne, bo to wcale nie jest takie trudne, jak sądziłem. C: Dla mnie to też było początkowo takie nowe i miłe! Także poniekąd wiem, co masz na myśli. :3
To tym bardziej tak jest i koniec kropka! :3
Ach, rozumiem, ale myślę, że trauma, która w Tobie siedzi jest do pokonania, lecz potrzeba na to troszkę więcej czasu. Tylko nie wymagaj też od siebie zbyt dużo, nie naciskaj na samego siebie, wszystko powoli, małymi kroczkami i w końcu ta trauma zniknie!
Można, owszem. :>
Ależ nie jesteś wścibski, po prostu dziwi mnie, że o to pytasz, skoro trudno Ci o tym pisać, ale nie przejmuj się, nie masz czym! Nie widzę problemu w takich pytaniach jak wspominałem, jedynie mnie zaskoczyłeś, nic ponadto!
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
Ojejku, współczuję bo koszmary to paskudna rzecz. Sam miewałem sporo takich, ale Lewis pozwolił mi przychodzić spać do siebie i one po prostu znikały, albo w ogóle ich nie było. A teraz jak śpię z nim codziennie to, póki co nie wracają.
Tak! Spanie w ramionach kochanej osoby jest najlepsze! Ja czasami to tak trochę kręcę, jak Lewis chce się zdrzemnąć po południu, bo ja lubię z nim spać…a wcześniej też trochę kłamszyłem, żeby no móc z nim spać, bo się mniej bałem i w ogóle. Ale chyba się połapał w końcu, bo potem już nie pytał tak często o koszmary tylko mnie przytulał i było wspólne spanko <3
Ale to zabawne, jak on mnie tak próbuje rugać, bo potem koniec końców i tak mnie przytula! I od kiedy jesteśmy razem, to mnie zawsze całuje w skroń albo policzek! A ja to bardzo lubię! To jest takie fajne! I Mógłbym tak cały czas te buziaki w policzek i skroń zbierać! Codziennie, po kilkanaście dziennie!
Ale to nie jest takie proste, wiesz o tym? Staram się, ale mi to idzie bardzo ciężko, oj bardzo…
Bo to nie było fajne jak ci sztuczny penis spada na głowę! ><
Mówisz…Czyli to nie jest ze mną coś nie tak, że mam jakieś niegrzeczne myśli związane z Lewisem…
Cz…czemu miałbym uznać za napaleńco-zboczucha?
To nic dziwnego, że się tak dobrze rozumiemy, bo też sporo przeszedłeś!
Aww…dziękuję za wiarę we mnie, to bardzo miłe z twojej strony <3
No może i to jest wstydliwy dla mnie temat i w ogóle, ale to nie znaczy, że nie umiem o tym rozmawiać…po prostu wstydzioch ze mnie no…tak mówi Majka…ale nie moja wina, że z jakiegoś powodu temat seksu mnie kłopocze no >< Ale i tak lepiej o tym gadać przez smsy niż na żywo…
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Bardzo paskudna. Nikomu ich nie życzę. D: I nic mi nie pomagało, dopóki nie pojawił się mój narzeczony i wszystkie złe sny poszły sobie w cholerę! Ja bez niego nie lubię spać, bo choć już one nie wracają, to jakoś ciężej zasnąć, a czasem musi wyjechać na parę dni i jest kaplica. :< Ale jakoś muszę sobie wtedy radzić bez niego!
Potwierdzam! *.* Na początku też mojego wypytywałem o wiele rzeczy, ale im dalej, tym mniej musiałem, bo potem zaczynało wszystko przychodzić o wiele swobodniej i odruchowo. :3
Skąd ja to znam! Buziaki są cudne, też mógłbym z moim Léosiem się całować bezustannie, ale nie tylko w czoło czy policzki. *.*
Wiem, że nie jest, sam miałem z tym problem... ale teraz mam wystarczającą ilość osób i nie potrzeba mi więcej do szczęścia i jakoś tak łatwiej przychodzi mi nie przejmować się, jeśli ktoś ma do mnie jakiś problem. Tobie też się to kiedyś uda, zobaczysz! :3
Ale czemu tak uważasz? Ja gdyby takowy na mnie spadł, to pewnie bym się brechał jak głupek. XDDDD
Absolutnie nie! Sam mam mnóstwo sprośnych myśli co chwila odnośnie mojego narzeczonego, więc... tak, jak najbardziej to coś normalnego! :lol:
Bo niegrzeczny ze mnie chłopiec, bardzo niegrzeczny i Léoś coś o tym wie. :lol:
To prawda!
Wiem, że to może niewiele, ale zawsze coś pomoże, taki lekki doping drugiej osoby. <3
Widać to, ale nie przejmuj się! Stawiam, że częściowo bierze się to z tego, co przeszedłeś ze swoim byłym.
: < O niektórych rzeczach faktycznie łatwiej pisać, aniżeli mówić na żywo, także w tym też nie ma nic złego!
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
Ukochane osoby są jak lekarstwo, tak teraz sobie myślę. Bo słuchając tego co piszesz, patrząc na to jak obecność Lewisa działa na mnie kojąco, to widzę, że nas po prostu leczą na swój sposób.
Ja też nie lubię siedzieć sam w domu. Nie dość, że mi się czasami nudzi, no jak nie mam uczelni, to myślę o Lewisie, bo tęsknie za nim, ale nie umiem mu tego powiedzieć wprost. Nawet, gdy pyta, czy tęskniłem. Chociaż pewnie wie, bo jak tylko wraca to nie potrafię od niego odkleić. Czasami to się martwię, że jeszcze kiedyś będzie miał mnie dość i co ja wtedy zrobię? ;-;
Ja Lewisa co chwilę zasypuję jakimiś dziwnymi pytaniami, znaczy chyba dziwnymi, no bo On mówi, że to normalne i w ogóle…
I też tak masz, że czujesz usta swojego na swoich jeszcze długi czas po pocałunku?
Aww…dziękuję.
Bo to boli! Wiesz jakie te zabawki są ciężkie? Dwa dni mnie głowa bolała ><
A już myślałem, że to coś nienormalnego, bo mój były partner to się krzywił na samą myśl o tym, że ja mogę mieć jakieś niegrzeczne myśli na jego temat. Ale cieszę się, że z Lewisem jest inaczej, bo jemu to nie przeszkadza, a i sam czasami mnie menda podpuszcza…wiesz ile razy, mi rzucał jakimiś podtekstami związanymi z seksem? Ja oczywiście nie od razu załapie ten żart, ale jak już się to stanie to mnie to zawstydza, a on się potem ze mnie śmieje! A ja mam mu ochotę przywalić, ale…to mi się podoba takie droczenie się z nim w ten sposób. Mimowolnie robi mi się ciepło na sercu…też tak masz?
Nie wydajesz się na niegrzecznego. Czemu tak mówisz o sobie?
A to na pewno…pani psycholog mi o tym też mówiła, że to wszystko, w dużej mierze, bierze się z tego, jak traktował mnie były partner…
Um…bo naprawdę dużo opowiadasz o swoim narzeczonym…jak się poznaliście, jak można spytać? Jak długo jesteście razem?
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Phoenix
Ma to sens! Tak zdecydowanie jest, bo odkąd z nim jestem, wszystko zmieniło się na lepsze, życie nabrało bardziej kolorowych barw. *.*
Ja teoretycznie zawsze znajdę sobie jakieś ciekawe zajęcie, ale bez Léosia to nie to samo. >.< Kiedy go dłużej nie ma, też usycham za nim z tęsknoty, aczkolwiek ja nie mam problemu, by mu o tym mówić wprost, zresztą jak widzi mnie przez kamerę, to nie umiem tego zwyczajnie ukryć i tak czy siak się wydaje. :lol: A o to się nie martw, nie będzie miał Cię dość, zapewniam Cię! :3
Bo jest to normalne, czasem zadajemy różnego rodzaju pytania i nie ma w tym nic złego tak samo!
Tak, ale... ciągle łaknę więcej i mi mało. :lol:
Zależy też w sumie od tego, którą częścią dostałeś. :hm: Bo każda erotyczna zabawka też jest inna i czy ja wiem, czy takie ciężkie są... dlatego wydaje mi się, że zwyczajnie musiałeś niefortunnie dostać jakimś twardszym elementem. :c
Jakiś powalony typ z niego był, jak tak o nim czytam, ale takowych niestety nie brakuje na tym świecie... :roll: Naprawdę się cieszę, że w końcu trafiłeś na odpowiednią osobę i jesteś z nim taki szczęśliwy i w ogóle! :3 Zasłużyłeś na to. ^ ^ Mnie mój narzeczony też wielokrotnie podpuszcza haha! XD Droczenie się ze swoją drugą połówką jest fajne, też to lubię! I tak samo jak Ty nie od początku byłem w stanie wszystko załapać, ale teraz już prawie nie mam z tym najmniejszego problemu. :lol: Tak, zdecydowanie też tak mam. C:
Znaczy... nie wiem jak Ci to napisać, miałem na myśli bardziej sprawy łóżkowe. Wtedy można powiedzieć pokazuję troszkę inną twarz, ale nie jest to nic negatywnego! Léoś lubi mnie w każdej wersji, nawet jeśli pokażę tak zwane różki. :lol:
Może i nie jestem psychologiem, ale sam byłem w stanie niektóre rzeczy wywnioskować z tego, czym się ze mną do tej pory podzieliłeś i o. Ale to takie przykre, niemniej całe szczęście, że już nie musisz go więcej znosić!
Ach, jeśli za dużo o nim nawijam, to przepraszam, ale taki już odruch, to dlatego, że kocham go na zabój i moje myśli są przesycone głównie jego osobą. :omg: To jest dość... długa historia, bo poznaliśmy się tak po prawdzie wiele lat temu, byłem wtedy trzynastoletnim chłopcem... który był przekonany, że nic z tego nie będzie, a on był wtedy z kimś innym, jednak... to był ktoś zły i negatywny, skrzywdził go mocno prawie w takim samym stopniu, jak Twój były Ciebie. : / Ale w pewnym momencie gdzieś zniknął... dopiero po latach na siebie trafiliśmy. I to on mnie uratował z tamtego wypadku, w którym straciłem rodziców. Po ich śmierci robiłem różne głupoty, a on pilnował mnie w tym najgorszym okresie w miarę możliwości i chronił, mimo że o tym nie wiedziałem... i choć dopiero jesteśmy oficjalnie razem od paru miesięcy, to ja czuję się tak, jakbyśmy byli ze sobą o wiele dłużej. Jestem taki szczęśliwy, że jednak byłem wtedy w błędzie i jednak los nas ze sobą połączył. *.*

A Ty także piszesz sporo o Lewisie, więc... chętnie poczytam o Twojej historii, jak go poznałeś? :3
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
Awatar użytkownika
Student/Instagram Model
Dom/Plener
Lewiś Darewood
Gwałt, bondage, furry, pedofilia, molestowanie, kazirodztwo, odgrywanie zdrady, czy niszczenia związku, kariery, przesadna brutalność, gdy ktoś odgrywa Mary lub Gary Sue.
Postać to nie ja , pamiętaj o tym.
The sharp thorn often produces delicate roses.
a
nowa wiadomość: Myo
Miło to czytać, znaczy słyszeć!
To też Cię bardzo kocha i pewnie już wszystko na Twój temat wie! To tak trochę jak Lewis na mój temat. On zawsze wszystko wie! Zawsze! Czasami mnie tym przeraża, bo NIC nie idzie przed nim ukryć…NIC!
No w sumie to tak.
JA JUŻ NIE CHCĘ O TYM GADAĆ! TO WSTYD I KONIEC! Ale Lewis też się ze mnie śmiał, że dostałem tym...tym paskudztwem po głowie!
Lewis uświadamia mi, jak niebezpieczny był i co złego mi zrobił…czuję czasami jak taki głupek, że dałem się tak omamić…
Ach…łóżkowe….
Ale i tak mi ciężko nadal, zwłaszcza, żeby mówić Lewisowi prost co mi siedzi na serduchu, bo się boję, że będzie zły, albo krzyczał albo, że niepotrzebnie zawracam mu głowę. No, ale on mówi, żeby tak nie myślał, bo inaczej nie będzie wiedział jak mi pomóc…
Awww…jaka ciekawa historia! Jak z bajki!
Ja spotkałem Lewisa przez moja przyjaciółkę Sook. Nie wiem, jak oni się spotkali, bo mi ten nygus powiedzieć nie chce, w sumie Sook też, ale no Lewis przyleciał do Korei. Do szpitala, w którym leżałem. Był zły na mnie i strzelił mi z otwartej dłoni w twarz. I wiesz co? Potrzebowałem tego, bo się ogarnąłem i wypłakałem w jego ubranie, gdy mnie przytulił. I tak przychodził do mnie przez te dwa tygodnie. I wtedy już się w nim zakochałem, ale jeszcze nie do końca byłem tego świadom. Dopiero jak wrócił do siebie zaczęło do mnie docierać, co się stało…i Lewis potem dzwonił do mnie dużo, rozmawialiśmy przez komunikator i w ogóle…potem się nie odzywał przez krótki okres i już myślałem, że o mnie zapomniał, kiedy moja mama powiedziała, że Lewis wyremontował całe swoje mieszkanie i chce żebym do niego przyleciał. Ba! Nawet skończył kursy opieki nad niepełnosprawnymi osobami jak ja. I…nim się obejrzałem to ja już w samolocie siedziałem, a po jakimś czasie już byłem w Los Angeles blisko Lewisa…i wiesz…chciałbym tutaj z nim zostać, ale muszę skończyć studia i potem chyba starać się o wizę z pobytem stałym. Ale nie wiem dokładnie, nie znam się na tam ><
Phoenix Moon
wiek:22 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Malibu
mów mi:Sarameda Hakte
Awatar użytkownika
Sportowiec & muzyk
To tu, to tam
Léonard Blanchar
Try me. :>
Life is tough, and things don't always work out well, but we should be brave and go on with our lives.
a
nowa wiadomość: Nix
<33
Oj kocha, najbardziej we wszechświecie i wiem o tym, tak jak ja jego! <3 Haha skąd ja to znam... tak, mój też o mnie wszystko wie, choć w drugą stronę to też działa! :hihi: Może i przed nim nic nie ukryję, ale on przede mną również. :lol:
Ojejku, dobra już dobra, milczę, zanim znowu poczuję na sobie Twój gniew. :faint:
A myślisz, że ja nie byłem naiwny? Też wiele razy się na kimś przejechałem... To nie Twoja wina! Wydaje mi się, iż każdy popełnia podobne błędy i to takie ludzkie, że niekiedy dajemy się nieświadomie komuś omamić...
Ano.
Ja do niedawna też miałem problem z mówieniem o tym, co mi siedzi na serduchu, właśnie przez zrażenie się, stałem się bardzo nieufny, ale... tak, są takie pewne wyjątki, przed którymi od samego początku miałem o wiele mniejsze opory i teraz już nie mam ich wcale, więc jeśli już komuś bardziej zaufam, to mówienie o tym co mnie gryzie przychodzi mi znacznie łatwiej. ^ ^ A Ty skoro ufasz Lewisowi, nie musisz się obawiać, że coś pójdzie nie tak... nie jest to może takie proste, ale też się tego nauczysz. Ja także się wahałem przed wieloma rzeczami by o nich powiedzieć, a potem szybko do mnie docierało, iż było to totalnie bez sensu!
Haha, można to tak ująć! Przyznam szczerze, że nie od razu chciało dotrzeć do mnie to szczęście i jaki byłem zszokowany, że Léoś wyznał mi miłość i potwierdził, że chce ze mną być. *.*
Twoja historia również jest bardzo ciekawa i przyjemna! Znalezienie kogoś takiego w swoim życiu to skarb. <3 Oj, coś bym Ci doradził, ale sam nieszczególnie się na tym znam, bo jestem w LA od urodzenia, mimo że moja mama pochodzi z Korei... spytałbym ją o to, pewnie by mi mogła coś doradzić w tej kwestii, ale niestety nie mam jak. :cry:
Myo Sangwook
wiek:24 lat/a
wzrost:174 cm
dzielnica:Bel Air
mów mi:Bianka
No, god please no.
ODPOWIEDZ

Wróć do „telefony”